OLYMPUS DIGITAL CAMERAWybierając się do Izraela chcemy poznać kolebkę religii, na własne oczy zobaczyć miejsca, które znamy z Biblii, czy z historii. Jednocześnie kusi on łagodnym klimatem i pięknymi krajobrazami.

Zarówno Żydzi, jak i Arabowie oraz Chrześcijanie uważają Izrael za swoją własną „ziemię świętą”. Taka sytuacja musi rodzić konflikty. I tak się istotnie dzieje. Jednak różnorodność religijna i kulturowa sprawia, że Izrael jest bardzo interesującym miejscem. Takim, o którym marzymy i którego widoku się nie zapomina do końca życia.

Co jakiś czas słyszymy, że podróż do Izraela jest niebezpieczna. Nie da się zaprzeczyć, że w Izraelu często wybuchają konflikty, które mogą być groźne. Telewizja, prasa, czy ludzie wokół co jakiś czas podsycają niepokój ostrzegając i pokazując sceny zamachów, bójek i walki.

Jechać, czy nie jechać? Oczywiście, że jechać. Media zawsze nagłaśniają więcej i szerzej niż w rzeczywistości i rozdmuchują każde wydarzenie wywołując panikę i strach wśród ludzi. Największe napięcie panuje w Strefie Gazy, ale tam nie wpuszczają turystów. Również rejon Wzgórz Golan jest niebezpieczny.

Pomiędzy okresami zamieszek i konfliktów, w których faktycznie jest niebezpiecznie, zdarzają się jednak długie okresy ciszy i spokoju. Wybierając ofertę last minute możemy jechać w najkorzystniejszym okresie.

Izrael jest podzielony. To jakby dwa światy, które istnieją obok siebie. Doskonale widać różnice pomiędzy dzielnicami arabskimi a żydowskimi. Na ulicach spotkasz młodych chłopców i dziewczyny z wielkimi karabinami. Jest to w Izraelu normalny widok i można się do niego przyzwyczaić.

Duże wrażenie robi Autonomia Palestyńska, a sam przejazd przez bramę (mur) to jakby wkroczenie do innego świata. Warto obejrzeć grafitti na murze, bo daje mocne przeżycia i dużo do myślenia. Po stronie Palestyńskiej widać zupełnie innych, biedniejszych ludzi. W samym Betlejem jest spokojnie.

Jerozolima jest podzielona, a napiętą sytuację można doskonale odczuć podczas zwiedzania. Lepiej nie zwiedzać jej podczas tradycyjnych świąt Żydów i Muzułmanów.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Unikaj miejsc zatłoczonych, czy spacerów po ciemnych zaułkach. Lepiej wystrzegać się dużych centrów handlowych, albo środków komunikacji publicznej. Widząc zgromadzenia, wiece, manifestacje – szybko wycofaj się z takiego miejsca.

Uwagę i rozsądek należy zachować w każdym państwie. Pamiętaj, że to ty jesteś tam gościem i jako gość masz obowiązek dostosować się do tamtejszych praw. A nie odwrotnie. Często wycieczki grupowe zachowują się głośno i niekulturalnie. Zdarza się, że żartują z innych religii. Warto pamiętać, że mieszkańcy Izraela są wyjątkowo wrażliwi jeśli chodzi o obrażanie uczuć religijnych.

Nie wolno fotografować obiektów wojskowych. Ortodoksyjni Żydzi na pewno wyglądają bardzo oryginalnie i zjawiskowo (zwłaszcza mali chłopcy), ale pamiętajmy, że oni nie życzą sobie, żebyśmy im robili zdjęcia. Takie nachalne zachowanie stwarza zagrożenie, pomijając aspekt kultury i obycia.

Nie da się ukryć, że Izrael to kraj w którym panuje sporo konfliktów. Jednak dla turystów (jeśli przestrzegają oni podstawowych zasad kultury i prawa) jest bezpieczny.

Należy być ostrożnym i uważnym. Zamieszki nie wybuchają nagle i z reguły jest czas żeby się wycofać. Należy słuchać komunikatów, przeważnie lokalne władze wiedzą szybciej, że mogą nastąpić zamieszki i wówczas nie wpuszczają turystów, albo nakazują opuszczenie obiektu/miejsca. Grupy są często zbulwersowane, że muszą wrócić, czy nie mogą gdzieś wejść. Tymczasem lepiej posłuchać władz i podporządkować się takim nakazom.

Podróż do Izraela nie jest groźna, czy wyjątkowo ryzykowna. Warto pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa i o szacunku dla innej kultury.

Dodaj komentarz